Skąd czerpać informacje na temat elektronicznych papierosów?

Elektroniczne papierosy wciąż są owiane tajemnicą. Nie słychać o nich w mediach, rzadko spotyka się informacje na ich temat w gazetach i nie można kupić ich w każdym sklepie. Niestety, przed nimi jeszcze długa droga, jeśli mają zająć to samo miejsce co analogi. Jednakże nic w tym dziwnego porównując lata obecności obu produktów na rynku. Coraz więcej ludzi decyduje się spróbować czym jest elektroniczny papieros. Wielu z nich zostaje z nim na stałe. Wszystko zmierzałoby więc w dobrym kierunku, gdyby nie zakłamane informacje, które rozsiewa i rozpowszechnia na dużą skalę lobby tytoniowe.

Skąd więc mają czerpać wiadomości laicy, którzy chcieliby wiedzieć coś więcej na temat e-papierosów? Najrzetelniejszym źródłem informacji są blogi pasjonatów, którzy zwyczajnie osiągają przyjemność z wapowania. Gdyby nie internet i strony www, elektroniczne papierosy byłyby produktem spod lady, który trafiłby do niewielu. Okazuje się, że to właśnie w tym tkwi ich prawdziwy sukces. Są naturalną i prawdziwą potrzebą ludzi, którzy nie chcą się już truć szeregiem związków, jakie znajdują się w analogowych papierosach. Często produkty, które stały się prawdziwą potrzebą konsumentów nie były nigdy lobbowane, szeroko reklamowane, a i tak zaczęły uchodzić za niezwykle popularne i pożądane zostając z nami na długo. Ludzie potrzebują czegoś, co będzie kształtowało ich tożsamość i włączało do określonej grupy. Elektroniczne papierosy doskonale wpisują się w to ludzkie pragnienie.

Można się jednak dać zwieść temu, co czasem piszą media na temat elektronicznych papierosów. Ostatnio przekonaliśmy się jak daleko w swych kłamstwach są w stanie się posunąć oświadczając, że e-papierosy mogą być bardziej szkodliwe od analogów. Ta oczywista nieprawda trafi jednak do wiadomości wielu laików, być może też tych osób, które były już blisko rozpoczęcia przygody z e-papierosami. Po takich informacjach gotowe są jednak szybko wycofać się z tego zamiaru.

Stąd właśnie dzisiejszy apel do wszystkich użytkowników elektronicznych papierosów i tych, którzy chętnie staliby się częścią dużej grupy e-palaczy. Nie wierzcie wszystkiemu, co publikują media na temat e-fajek. Bardzo często są to tylko pomówienia i wiadomości wyssane z palca mające na celu zniechęcenie dużej grupy pasjonatów e-papierosów do ich zakupu. Chodzi oczywiście o zyski, które topnieją w rękach tytoniowych graczy ze względu na znacznie spadającą ilość palaczy śmierdzących, trujących analogowych papierosów.

Sugerujcie się naszym blogiem i portalem, a będziecie na bieżąco z wszystkimi prawdziwymi informacjami na temat elektronicznych papierosów i wapowania. Nawet, jeśli te informacje miałyby się okazać dla naszej społeczności dość bolesne.