3 powody mówiące, że MUSISZ wymienić grzałkę!

Siemka! Dzisiaj inny temat, tym razem o grzałkach.

Jako iż wiecie, że jestem leniem, to często nie chciało mi się zmieniać grzałek na nowe, więc smak który czułem był odrażający.

Teraz staram się wymieniać grzałki co ok 4 dni, by zawsze cieszyć się wyrazistym smakiem ulubionego soczku. Czasem jednak wraca leń i grzałki w parowniku siedzą i 1.5 tygodnia 😀 Nieważne, nie o tym jest artykuł.

Aktualnie vapuje sobie na Aromamizer RDTA z dual claptonem, grzałeczka siedzi w nim już ok tygodnia, ale ostatnimi czasy nie puszczam za często dymka, więc jest jak nowa, choć i tak uważam, że trzeba ją już zmienić.

7jJSt69

Oto 3 powody, po których poznaję, że już czas na nowość: 😀

Smak – Kiedy smak jest już praktycznie niewyczuwalny, lub np. wiśnia smakuje jakby była wędzona to rzecz jasna, że grzałeczka jest do wymiany 😉

Kolor liquidu – Gdy kolor zmienia się na ciemniejszy i wygląda jak maź niewiadomego pochodzenia = zmiana grzałki. Wtedy najczęściej wasz e-liquid smakuje i ma aromat lekko „tostowy”. Dla mnie jest on podobny to prażonych migdałów.

Chmurka – Gdy Wasza chmurka zaczyna się widocznie zmniejszać i nie jest taka gęsta jak być powinna to znak, że wata i grzałka powinna być zmieniona. Gdy nie chcecie zmieniać grzałki wystarczy bez waty ją rozgrzać kilka razy do czerwoności. Pamiętajcie jednak, że takie rozwiązanie jest stosowane w sytuacjach gdy nie macie dostępu do waty/drutu. Najlepiej zawsze stosować nowe grzałki i watę! 😀

A Wy jak często zmieniacie swoje grzałki? Piszcie w komentarzach! 😀