Dbaj o swego e-papierosa!

Elektroniczny papieros to dość drogi drobiazg, choć nie jest wyłącznie jednorazowym produktem. Aby służył nam jak najdłużej, trzeba o niego należycie dbać. Dla wapującego staje się niezbędnym elementem wyposażenia, który zawsze przechowuje przy sobie. Jak zwykle, tak i w tym przypadku, należy stosować się do wszelkich zaleceń producenta i dbać o e-papierosa, czyścić ładować i ukrywać przed dziećmi, a nawet zwierzętami. Nie ma w tym ani krzty żartu, ponieważ wiele już było sytuacji, gdy e-papieros dostawszy się w niepowołane ręce narobił wiele szkód.

Przechowywanie e-papierosa, jego akcesoriów, a nade wszystko e-liquidu, jest zatem sprawą nadrzędną. Płyny do elektronicznych papierosów powinny znaleźć swe stałe miejsce, z dala od dzieci, które najprawdopodobniej polubiłyby słodki smak, jeśli dostałyby się do wnętrza buteleczki z płynem. Zwierzęta bez problemu rozgryzą taki pojemniczek zębami i nawet jeśli go nie polubią, to wyliżą do cna, co może mieć dziwne skutki. Takie przypadki miały miejsce już wielokrotnie, dlatego raz jeszcze podkreślę, że obowiązkiem właściciela elektronicznego papierosa jest umiejętne przechowywanie e-liquidu. Ponadto, eliquidy nie lubią wysokiej temperatury, ani nasłonecznienia, dlatego trzeba je trzymać w pozbawionych światła miejscach, najlepiej w temperaturze pokojowej. Zamrażalka, lodówka, parapet czy szafka obok telewizora, z pewnością nie będą dobrym pomysłem, gdzie należy umieszczać płyn.

Kolejną rzeczą jest przechowywanie samego urządzenia. Najlepiej gdy to będzie zamknięte, sztywne pudełko, w którym elektroniczny papieros nie zostanie narażony na uszkodzenia mechaniczne oraz gdzie się przypadkowo samodzielnie nie włączy. To delikatnie wykonany produkt, który nie jest zbyt odporny na wstrząsy i uszkodzenia. Bardzo łatwo może się połamać, wykrzywić lub całkowicie zepsuć, a przecież szkoda by było.

Ważna jest także kwestia baterii jonowo-litowej. To obecnie najtańsze i najwygodniejsze w użytkowaniu baterie. Ładuje się ją za pomocą akumulatorka podłączanego do prądu lub wtyczki USB. Co istotne, baterii wraz z pierwszym użytkowaniem nie trzeba już formatować. Można ją podładowywać, kiedy tylko przyjdzie nam na to ochota bez czekania, aż w całości się rozładuje.
Raz na jakiś czas warto przetrzeć elektronicznego papierosa szmatką, aby po prostu jego wygląd nie świadczył źle o użytkowniku. Wiadomo, że kurz i brud są wszędzie, jednak powinny się trzymać z dala od ustnika e-papierosa. I jeszcze jedno! Lepiej nie dzielmy się swoim urządzeniem z sąsiadem, bratem, przechodniem na ulicy czy kimkolwiek innym, to dość prywatny element naszego „ja”.