Etykieta wapera – kilka zasad, które wypada przestrzegać

TO NIE JEST WYRÓB TYTONIOWY, WIĘC PO CO SIĘ PIEKLISZ, PRZECIEŻ WOLNO! Może i wolno, ale czy do końca wypada?

11557868_m

No właśnie, wiele z gówniarzy, którzy dotykają się chmurzenia (a nie powinni, więc niech nie marnują czasu na czytanie, zakute łby nie zrozumieją), mają generalnie wszystko i wszystkich w głębokim poważaniu. Przybliżę zatem temat zachowań, które każdy normalny użytkownik powinien stosować (i zapewne już stosuje).

tumblr_nuoytezgUf1tbzapzo1_1280

Chmurzenie jest stosunkowo świeżą rzeczą i może być zagadkowe dla wielu otaczających nas osób (w sumie vape jako jeden z niewielu rzeczy rozwinął (i jednocześnie niedostatecznie mocno rozwinął się w świadomości ludzi) się tak mocno na przestrzeni kilku lat. Celowo pomijam już tutaj kwestię legislacji (traktuję, jakby jej nie było i miało nie być, choć wszyscy wiemy, że jest inaczej), a odwołam się do zdrowego rozsądku.

vaper-evolution

Podzielę to na dwie główne kategorie i wypunktuję.

Zacznijmy od LOKALIZACJI

  • DOM: Twój kwadrat, Twoje zasady – walisz gromkie chmury bez wietrzenia, nic nie widzisz i umierasz po potknięciu się o stolik i uderzeniu głową o drzwiczki kominka – bo możesz. Jedyne, kiedy wypada kogoś zapytać o zdanie, to wtedy jak masz żonę/męża (lub ewentualnie jak masz gości, czy pasuje im siedzenie w komorze gazowej lub czy nie mają problemu z dostawaniem chmurą po mordzie)

  • AUTO: To już poruszyłem we wcześniejszym artykule – niebezpieczne (czasami, wiecie latarnia, drzewo i prostytutka) ale można, więc nie widzę sensu rozpisywania się na ten temat.

  • DWÓR/POLE: Jeśli kisisz na jakiś rozdrożach, gdzie jest tylko zielona trawka, czyste niebieskie niebo i owca hasająca bez celu – ciśnij śmiało. Jeśli jednak jesteś na zatłoczonej ulicy, w skupisku ludzi (których nie znasz, no chyba że łatwo zawierasz znajomości z setkami ludzi, to luz – pytaj czy się zgadzają) odpuść sobie, albo oddal się gdzieś, gdzie nikogo nie ma i wiatr nie zniesie Twojej chmury na kogoś. To, że według Ciebie custard z jagodami jest zajebisty, nie znaczy że dla kogoś chmura z Second Handu będzie równie świeta.

  • OBIEKTY PRYWATNE: Tutaj zaczynają się małe schody, bo gówniaki myślą, że jak nie ma znaku „ZAKAZ UŻYWANIA E-PAPIEROSÓW” to wolno. No nie do końca, bo nie jesteś sam, więc albo pytasz czy nikomu to nie przeszkadza, albo nie chmurzysz. Sądzę że chyba łatwiej wyjść na zewnątrz. (I tak, obsłudze też to może przeszkadzać. To nie tak że znasz szefa, i dzwonisz że Ci kelnerka dała banicję na chmurzenie w lokalu. Kelnerka też jest człowiekiem i też może jej przeszkadzać.)

  • TRANSPORT PUBLICZNY: Mózgi, używajcie ich. Jeśli widzę kogoś, kto chmurzy w komunikacji publicznej mam ochotę dokonać samosądu. Blokuje mnie tylko fakt, że utłukę bezmózga a sądzony byłbym jak za człowieka.

    vape-cat

Pora na podział, względem sytuacji społecznych:

  • VAPE PRZY DZIECIACH I ZWIERZĘTACH: Paliłbyś analogi przy dzieciach? No nie, więc również nie vapuj. Jeśli chodzi o zwierzęta, glikol ma bardzo negatywny wpływ na koty (na psy również, ale w mniejszym stopniu). Staraj się nie chmurzyć przy zwierzętach, lub postaraj się chociaż o liquid na bazie VG. Bardzo ważne jest, aby w otoczeniu zwierząt i dzieci nie zostawiać swojego urządzenia bez opieki. Mimo wszystko istnieje ryzyko zapłonu urządzenia lub spożycia liquidu – które może być śmiertelne.

  • LUDZIE NIEPALĄCY: Żeby nie było – zapytaj. Wielu ludzi będzie miało w dupie czy vapujesz czy nie ale zawsze lepiej ich o to zapytać (nie, nie o to czy mają nas w dupie). Wiele jest w internecie przekłamanych opinii na temat e-papierosów i zasadniczo braku efektu biernego palenia – ale nie wszyscy o tym wiedzą.

  • PALACZE ANALOGOWI: Oni respektują nasze prawa, my respektujmy ich. To chyba tyle w temacie.

Pamiętajmy, wszyscy chcemy aby respektowano nasze prawa, więc respektujmy prawa innych. 

Poruszę jeszcze temat STEALTH VAPING’u. Czyli czegoś, co w moim mniemaniu jest komiczne. Trzymają urządzenia ukryte, wciągają chmuraska jak nikt nie patrzy i trzymają go dłużej niż trzeba w płucach, żeby wydychana ilość klołda była jak najmniejsza. Pamiętajcie, przyłapani na tym procederze możemy najeść się nie małego wstydu (no chyba że miejscówka jest przyjazna vaperom i można tam chmurzyć, tylko wtedy – po co się kryć?).

Na sam koniec, powiem tak – wszyscy sprowadza się do manier i dobrego wychowania. Ocenę tego wszystkiego pozostawiam Wam.