LYCHEE LAUREN, czyli liquid, którego jeszcze nie było!

Hej hej! Witam was ponownie!

Dzisiaj dla Was opiszę walory smakowe jak i zapachowe soczku z USA od może znanego wam producenta – OKVMI. Smaczek, który miałem okazję testować to „Lychee Lauren” 😉 Cóż to jest możecie zapytać. Już wam tłumaczę. Z tego co możemy wyczytać na buteleczce jest to biała brzoskwinka z herbatką liczi. Nietypowe połączenie prawda? 😀

Okami_Lychee_Lauren_120ml_1024x1024

Dobrze, może teraz przejdźmy do opisu wcześniej wspominanych walorów

Zapach:

Muszę przyznać, że zapach zaskakuje pozytywnie, jak to we wszystkich liquidach z USA bywa 😀 Co mogę wyczuć w tym soczku? Na pierwszym planie daje o sobie znać fajna, wyrazista, cukierkowa gruszka, z czymś innym, co przełamuje tą fantazję zapachów…

okamilycheelauren

Smak:

Wyobraźcie sobie taką sytuację, gdzie leżycie sobie na piaszczystej plaży, w około was nie ma nikogo, kto mógłby wam przeszkodzić. Jedyne co słyszycie to szum morza, śpiew ptaków i charakterystyczny dźwięk odparowującego liquidu w waszej grzałki… Piękne prawda? Cóż, dzięki temu soczkowi właśnie tak się poczułem. Bardzo fajnie zbilansowana nuta smaków. Moim zdaniem połączenie to jest czymś niesamowitym… Słodycz brzoskwinki i delikatna gorycz liczi… Ahhh… AMBROZJA!!!!

 

 

 

Smoking is dead, vaping is the future and the future is now!

square_Okamiboardboardboard