MODOMANIA część IV – napalony na stojak-a!

Po upojnej nocy z przyjaciółmi i niezapomnianych chwilach trzeba kupić szkło do mojego ATOMIZERA, czyli teraz lecimy na EGOnku.

Poszukiwania szkiełka rozpoczynam w sklepie internetowym w którym zakupiłem Atomizer, sprawdzam asortyment, szkło jest w sprzedaży, ale obecnie chwilowy brak asortymentu więc piszę wiadomość czy i kiedy można się spodziewać szkła, oraz jeżeli jest taka możliwość to proszę o rezerwację asortymentu.

Otrzymuje informacje że już niebawem produkt będzie dostępny i zostanę poinformowany mailem o jego dostępności.

Po dwóch tygodniach otrzymuję informacje że produkt jest dostępny w sklepie, szkło otrzymuję po 4 dniach od momentu zapłaty. Fajnie, szkiełko przyszło, sprawdzam czy pasuje … wymsknęło mi się z rąk i upadło, podnoszę, jest CAŁE UUUFFFFFF.

Wpadam na świetny pomysł, na który powinienem oczywiście wpaść już dawno, że jeżeli to jest szkło to może się stłuc, więc zamawiam jeszcze trzy takie szkiełka. Teraz to mogą się tłuc na umór.

Wszystko gra, MOD śmiga dobrze więc jest ok, ale czuję jeszcze taki niedosyt, przeglądając strony tak mnie coś korci, tak nęci, żeby coś jeszcze kupić, tak pokazują to wszystko w tych sklepach internetowych, tak specjalnie żebym kupił, widzę stojaki na MODy – no no no, fajnie mieć taki stojak i tak pięć różnych MODów i jeszcze do tego z dziesięć ATOMIZERÓW, takie jedno miejsce na cały sprzęt. 

Siedzę już na necie dwie godziny, szukam tylko stojaków, a tu temat się nie kończy jest tego multum, metalowe, z pleksi i widzę drewniane, tak w drewnie będzie ładnie się prezentować, taki ładny drewniany znalazłem rzeźbiony, piękny, nawet czytam że na zamówienie robią, rzeźbią w tym drewnie wszystko co chcesz, po prostu arcydzieło, ale w sumie tak myślę że przecież mam dopiero jednego MODa i jeden ATOMIZER, to po co mi stojak na więcej? i tak też sobie pomyślałem że ten MOD będzie w tym stojaku taki samotny i będę musiał kupić więcej sprzętu, a więcej sprzętu = więcej roboty, więcej atomizerów = więcej szkieł , ALE ZA TO ile amunicji, już jakaś kolekcja, już profeska, co nie? ale jak kupię stojak to jeden MOD z ATOMIZEREM będzie licho się prezentować, i będę musiał jeszcze coś kupić czyli inne MODy, ATOMIZERY, itd. A jak nie kupię tego stojaka to nadal będzie miał swoje miejsce leżące na biurku tak nie profesjonalnie to wygląda, tak kiepsko. Do zakupu stojaka przekonałem się tego samego dnia, już nawet znalazłem miejsce na biurku gdzie będzie stał stojak, już poprzekładałem inne rzeczy, tak aby miał swoje stałe miejsce, no to teraz konkretnie który wybrać? Jaki wzór? Z iloma otworami? Są takie duże, prawie na całe biurko, nie no takiego nie biorę taki mniejszy byłby fajny, hmm znowu będę czekał na dostawę, ale napaliłem się więc… kupiony!

W końcu! Po zakupionym stojaku tak przemyślałem czy dobrze zrobiłem, jeszcze dobrze grzałki na MESHA nie umiem nakręcać a już stojaki kupuję, no teraz to już jestem ugotowany na maxa, ale przynajmniej teraz to będzie ładnie wyglądać, będzie posiadać bezpieczne miejsce (bo kilka razy z turlikał się z biurka) i porządek na biurku w końcu zastanie. Bo swoje miejsce wszystko musi mieć i porządek musi być!.

A jeśli chodzi o porządek, to Ja zawsze mam CZYSTO w pokoju 🙂

Pozdro – driper