Niby proste, a jednak złożone, czyli co w Kanthalu piszczy!

Kanthal… Ahhh ten Kanthal, każdy „grzałkorób” go używa, ale czy wie coś więcej o nim? 😀

Zacznijmy może od tego, co to w ogóle jest Kanthal. Opiszę wam jego budowę, oraz dwie jego „odmiany”

Kanthal – to stop żelaza i chromu z niewielkim dodatkiem glinu i kobaltu. Charakteryzuje się dużym oporem właściwym i ma zastosowanie w produkcji drutów oporowych oraz elementów grzejnych.

 

e-cigarettes-kanthal-a1-wire-heating-coil-wire-

Tak mówi definicja z Wikipedii, ale co nam z tego, z czego jest zbudowany, skoro mamy to przy kręceniu grzałek gdzieś 😉

Drut ten występuje w kilku rodzajach. Jedne są bardziej, a drugie mniej popularne. My się skupimy na tych bardziej popularnych.

 

Do nich zaliczamy Kanthal A1 oraz Kanthal D. Na pewno dużo razy stojąc i czekając w sklepie słyszeliście te nazwy. Różnice między nimi są niewielkie, dosłownie kilka setnych. Jeżeli chodzi o cenę to jest nawet spora, ale ludzie z chęcią dopłacą, aby móc dowalić ciut więcej mocy, temperatury i zejść z opornością (Ω).

 

Kanthal A1 

kanthal_a1

  • Maksymalna temperatura pracy – 1400°C

  • Temperatura topnienia – 1500°C

  • Oporność –  ⌀ 0,50mm – 7,1 ohm/m

  • Cena: 3,30 zł – 3,90 zł za 2 metry

 

 

 

 

Kanthal D

 

drut-oporowy-kanthal-d

 

  • Maksymalna temperatura pracy – 1300°C

  • Temperatura topnienia – 1500°C

  • Oporność – ⌀ 0,50mm – 6,9 ohm/m

  • Cena: 1,90 zł – 2,15 zł za 2 metry

 

 

 

 

 

 

 

Do tego wszystkiego możemy wspomnieć o plastyczności, gdzie Kanthal A1 jest sztywniejszy od Kanthal D.

 

Smak jak dla mnie jest taki sam – mówimy o grzałkach, które mają identyczne oporności. Bo przecież to czysta głupota, jak taka mała różnica między tymi drutami może wpływać na odczuwalność smaku. Oczywiście to pozostawiam do indywidualnej oceny danej osoby i jego kubków smakowych.

 

Smoking is dead, vaping is the future and the future is now!

boardboardboard