Nowy iJust ONE – strzał w kolano

Ach te iJusty .. ogromny bum na ten sprzęt zapoczątkowany już kawał czasu temu utrzymuje się do dziś. Na jego temat powstały memy, kawały a nawet piosenka ! Kilka dni temu zaprezentowano nowego iJust ONE, który ma przytłumić sprzedaż konkurencyjnego odpowiednika od JoyeTech – Ego Aio, ale czy tak będzie ??

iJust ONE mierzy 103mm – czyli po ponad 1.5cm mniej od ego AIO, średnica zestawu to 22mm – czyli o 3mm więcej od konkurenta. Dostrzegam jednak spory problem jeżeli chodzi o konstrukcję ..

Z własnego doświadczenia wiem,że parowniki z górnym przepływem powietrza są o wiele mniej kłopotliwe – sprawa tyczy się tak samo parowników z bazą RBA ( gdzie przy za luźnym ułożeniu waty liquid nie wyleje się i zapapra nam zasilanie i ręce ) jak i parowników na grzałki fabryczne – rzadki liquid + mocno rozgrzana grzałka bo kilku / kilkunastu zaciągnięciach + wyrobiona uszczelka lub minimalnie niedokręcona grzałka = oblane liquidem kopytka…

Sekcję parownika możemy rozebrać, dokładnie wyczyścić a co najważniejsze przy uszkodzeniu szkiełka wymienić je bez najmniejszego problemu – w zestawie dostajemy zapasowe szkiełko. Drip tip jest wymienny także możemy tutaj wrzucić dowolny gwizdek 510.

Dotykowy przycisk 🙂 – prędzej czy później każdy z użytkowników słynnych iJust-ów spotyka się z tym przypadkiem. Nie oszukujmy się – to nie są sprzęty z górnej półki, kochane ” ajdżasty ” to idealny stosunek ceny, za którą je kupujemy – do jakości, której możemy oczekiwać. Są proste, dobrze wykonane, ale przy bardzo intensywnym użytkowaniu elementy takie jak przycisk czy port microUSB szybko się wyrabiają.

Nie ma co prorokować najgorszego, ale wizualizacje produktu jasno dają do zrozumienia,że nie będzie to sprzęt o sporo lepszej jakości od poprzedników.

Łatwe, szybkie i poręczne napełniania od góry ( po odkręceniu top cap ) 2 mililitrowego zbiorniczka na liquid – to w zasadzie standard im prościej, im szybciej – tym lepiej; przecież nikt z nas nie lubi tej niezręcznej chwili, w której zabrakło liquidu ..

W przycisku fire została zatopiona dioda LED, która informować nas będzie o stanie naładowania akumulatora poprzez miganie podczas pracy. Wbudowany akumulator ma pojemność jedynie 1100mah i z pewnością nie pozwoli to nam na długi okres użytkowania a co za tym idzie dioda przy częstym użytkowaniu będzie pracowała również jako stroboskop.

Port microUSB, który służy do ładowania wbudowanego akumulatora został dodatkowo wyposażony w malutką diodę informującą o stanie ładowania, który średnio będzie wynosił 2 godziny ( od 0% do 100% ).  Patrząc na ceny podobnych zestawów iJust ONE nie przekroczy 70/80 zł 

Specyfikacja techniczna:

– Dostepny w 6 kolorach
– Średnica zestawu 22mm
– Długość całego zestawu 103mm
– Waga zestawu 81 gram
– Pojemnosć parownika 2ml
– Pojemność baterii 1100 mAh
– Maksymalna moc wyjściowa – 50W
– Elektronika obsługuje grzałki o rezystancji od 0.15 do 3.0 ohm
– Wygodne napełnianie od góry
– Dioda LED zatopiona w przycisku ” miganiem ” informuje o stanie naładowania baterii
– Ładowanie za pośrednictwem portu microUSB
– W zestawie otrzymujemy 2 grzałki w tym jedna preinstalowana