Nowy iJust S z baterią o pojemności 3000 mah !

Chciałoby się rzecz … REWOLUCJA ! SZOK i NIEDOWIERZANIE ! Ale to,że Eleaf ulepszy i wypuści na rynek kolejne odsłony sprzętu, który sprzedawał się w zawrotnej ilości sztuk – było wiadome.

Co warto dodać już na samym początku .. według cichych pogłosek sprzęt ma kosztować lekko ponad 100 zł – a jego jakość mimo równie niskiej ceny ma być lepsza niż u poprzednika – wszystko okaże się ” w praniu „. 

Screenshot_3 Screenshot_4

Główna zmiana tyczy się pojemności wbudowanego akumulatora – 3000 mAh, które wiąże się również ze zwiększeniem średnicy baterii do 24.5 mm. iJust S pozostanie jednak nadal w miarę kompaktowym zestawem.

Screenshot_2 Screenshot_5

139 mm wysokości przy 24,5 mm średnicy. Obsługa nadal 1 przyciskiem z podświetlaną obwódką. 5 klik jako blokada – również bez zmian. Przy zwarciu dioda będzie mrugać jak jak w poprzedniej wersji.

Screenshot_8

Parownik to odświeżona wersja poprzednika z systemem wygodnego – górnego napełniania , demontowanym drip tipem, powiększonym przepływem powietrza oraz pojemnością 4 ml.

Screenshot_6

Warto wspomnieć również o grzałkach, które zyskują nową konstrukcję oraz jakość.

Grzałka ECL o oporności 0,18 Ohm to wertykalnie ułożony dual z drutu SS316 . Grzałki dużo bardziej trwałe, współpracują z zasilaniami w trybie mocy , bypass, ale również w TC.

Screenshot_7

Konstrukcja jest w pełni rozbieralna. Od siebie pokuszę się o drobne wyliczenia .. 🙂

Z racji tego,że iJust S obsługuje grzałki o minimalnym oporze 0.15 ohm – przy pełnym naładowaniu baterii MAKSYMALNIE wyciągniemy :

P = U^2/ R , czyli Moc = Napięcie kwadrat dzielone przez opór , czyli 4,2*4,2 / 0,15 = 117,6 W przy w pełni naładowanej baterii. 

Należy pamiętać o tym,że napięcie spada wraz z jej rozładowaniem – nie jest stabilizowane.

Baterię ładujemy przez port microUSB, który generuje 1A natężenia – co pozwala naładować od baterię od 0 do 100% w ciągu około 4 godzin.

Screenshot_9

Słowem podsumowania ..

iJust S – to zestaw startowy, który zaspokoi początkujących waperów, ale również osoby, które e-palą od dłuższego czasu. Jest stosunkowo mały i poręczny. Ma wbudowany port microUSB do ładowania – więc odchodzą nam koszty ładowarki. Ma wbudowany akumulator o pojemności 3000 mah – odchodzą nam również koszta dodatkowego akumulatora. Wydając lekko ponad 100 zł – dostajemy całość – kompletny zestaw, który wystarczy uzupełnić ulubionym liquidem.

Jedynym minusem jest brak regulacji – co za tym idzie ?

Należy się pilnować – pilnować by po pełnym naładowaniu w zbiorniczku był liquid a grzałka była dobrze nasączona; wszystko przez to,że po pełnym naładowaniu przy grzałce 0.18 ohm dostajemy KOPA w postaci około 98 W – wraz z rozładowaniem baterii sumaryczna moc spada.

Warto ?

Jasne,że warto ! Od zawsze uważam,że lepiej jest wydać 100 zł – a w przyszłości kupić droższy sprzęt – niż wydać 500 zł i być z niego niezadowolonym 🙂 Śledźcie na bieżąco Vape.pl – będę informował Was o pojawieniu się sprzętu w sklepach internetowych / stacjonarnych.