Old Fashion Elixir, czyli orzeźwienie w szkle! Część 1/4

Siemanko! Dzisiaj zrecenzuję dla was kolejny smaczek prosto z zachodu! Od razu chciałem przeprosić, za moją nieobecność tutaj, ale teraz jestem i na spokojnie mogę na nowo dzielić się moimi odczuciami w temacie ‚towarów prosto z Ameryki”

LemonBerry

Jak możecie zauważyć na załączonym powyżej obrazku tym jakże nietypowym smakiem jest „Lemon Berry” czyli w wolnym tłumaczeniu cytryna jagodowa, czy jagoda cytrynowa, jak kto woli 😉

Dobra, dość mojego ględzenia, przejdźmy teraz do meritum czyli jak on pachnie i smakuje!!!

 

ZAPACH:
Hmmm… Jakby wam tu w miarę zobrazować jak on pachnie 😀 Pierwsze co po odkręceniu zakrętki nasze nozdrza wypełnia aromat bardzo intensywnej, wręcz kwaskowatej cytrynki lub limetki/limonki. Nie występuje ona sama, jest tam coś jeszcze co delikatnie „daje o sobie znać” jest to nic innego jak wspomniana przez producenta w nazwie jagódka.

Dobra! może przejdźmy teraz do drugiej najważniejszej rzeczy

ofe-popup

SMAK:
MEEEGAAA ORZEŹWIENIE!!! Cóż mogę dużo mówić… Czujemy również tak samo jak w zapachu tak i tutaj świeżutką, kwaskowatą limonkę/cytrynkę, niestety ta jagódka zostaje mocno stłumiona ową cytrynką.

 

Moim zdaniem jeden z lepszych liquidów cytrusowych, które miałem okazję vapować. Serdecznie polecam go na okres nadchodzących, długo wyczekiwanych ciepłych dni 😉

Teraz to na co wszyscy czekają, czyli ocena ogólna i specyfikacja 😉

OCENA OGÓLNA + SPECYFIKACJA:
Gęstość: 70VG/30PG
Moc nikotyny: 0mg
Cena: ok 7$ za 15ml
Ocena:
Chmurka: 8/10
Zapach: 9/10
Smak: 6/10
Ocena ogólna: 7.5/10

maxresdefault

Smoking is dead, vaping is the future and the future is NOW!!!