Polski „wejp” w „soszyl medja”.

Bardzo lubię czepiać się tematów, które w pewny sposób lubią skumulować w moją stronę gniew pewnych jednostek społecznych. Zapewne nie inaczej będzie w tym wypadku – także darujcie sobie słabe oceny i hejty w moją stronę, mam to gdzieś.

Tyle słowem wstępu, chciałbym bardziej przybliżyć istotę samych fanpejdży czy grup na fejsbuniu. Każdy (no może poza wyalienowanymi jednostkami, hipsterami czy ludźmi próbującymi być nie-mainstream’owi) profil na ryj-książce każdy ma, a jeśli są grupy/fanpage które nas interesują to dołączamy/obserwujemy i…. No właśnie, 70% grup na fejsie jest opanowania przez dzieciaki, które bazują na owianym złą sławą iJuscie (aby była jasność, iJust jest budżetowym urządzeniem i jest w opór do dupy wykonany, ale też nie jest to jakiś najbardziej do bani sprzęt który miałem w ręce) który jest nic nie winien, że jest tani i dzieci go biorą.

Wiele osób, które na takich grupach się udzielają, to też dzieci w wieku oscylującym 13-16 lat. Myślicie że nie ma to wpływu na wizerunek Polskiego e-palenia w internetach? Ano ma, i to spore. Skąd czerpią ludzie wiedzę o czymś czego nie znają, co widzą po raz pierwszy w życiu? Ano z internetu i z tego co zaobserwują wokoło siebie, widząc gimnazjalistów biegających z urządzeniami subohmowymi czy właśnie paradujących na selfiaczach z portalach społecznościowych wyrabiają sobie opinię na temat tychże.

Tak (jak już z resztą pisałem w luźnym jak rozwolnienie tekście o dyrektywie tytoniowej) jestem za tym aby e-palenie było dla ludzi pełnoletnich I TACY LUDZIE KREOWALI TEN WIZERUNEK. Nie, to nie jest tak, że ja pałam jakąś niezmierną odrazą do nieletnich którzy chmurzą…. W sumie nie, pałam i to przeogromną. Nie śmiał bym, w czasach swojej świetności, żeby KTOKOLWIEK z dorosłych zobaczył mnie z analogiem w pysku a teraz gówniaki robią sobie z tego lans… Lans na co właściwie? Urządzenia są ładne, generują chmurkę… I co z tego? Ano to, że substytut papierosa analogowego stał się wyznacznikiem lansu pod gimnazjum.

Chcesz wyrwać najlepszą fokę w klasie? Daj jej pochmurzyć…. 

Tym oto smutnym akcentem, kończę swoje nostalgiczne marzenia o tym, że Polski Vape mógłby być piękny, gdyby nie kreowały go dzieciaki…