Proste czy skomplikowane grzałki?

Czy warto zainteresować się bardziej skomplikowanymi grzałkami?

Do takich grzałek na pewno musimy zaopatrzyć się we wkrętarkę oraz duużo metrów drutu. Koszta takiego jednorazowego zakupu są owszem spore, ale myślę ze po jakimś czasie warto, nawet nie dla smaku, ale dla frajdy ze robimy coś „nowego” bo po jakimś czasie (kiedy wapowanie zaczynamy traktować jako hobby) już nudzi nas kręcenie zwykłych grzałek, staje się ono monotonne.

Ale oczywiście jako iż życie nie jest czarno białe tak samo też nie jest w tym wypadku, nie każdy robi to dla grzałek nie każdemu się nudzą, faktem jest ze taki clapton będzie lepiej oddawał smak niż zwykły grzałka z drutu 0.4, ale kiedy już zrobimy pararellkę aż takiego przeskoku nie będzie,

Cóż ja preferuję ? Aktualnie nadal wole „proste” grzałki, ale powoli zmierzam do zakupienia wkrętarki, drutów i zaczęcia kręcenia tych bardziej zaawansowanych, troszeczkę dla frajdy, troszeczkę dla mimo wszystko tego lepszego smaku.

Filmik z przykładową bardzo prostą, ale efektywną grzałeczką