Prześwietlić e-liquidy (płyny do elektronicznych papierosów).

Wielokrotnie już zdarzyło się pisać na temat szkodliwości analogów i tego w żadnym razie nie zamierzam podważać czy poddawać pod wątpliwość. Tym razem jednak, wpis będzie dotyczył szkodliwości elektronicznych papierosów, choć trochę w innym sensie.

Niestety, nie każdy elektroniczny papieros jest samym dobrem, a ściślej mówiąc jego e-liquid. Uwaga więc na podróbki i kupowanie e-liquidów od podejrzanych dostawców, bo nie do końca należy wierzyć w ich dobrą jakość. Dla przykładu podam informację, która pojawiła się w wiadomościach już jakiś czas temu. Chodzi o zanieczyszczenie e-liquidu rakotwórczymi związkami arsenu. Podczas jednego z badań wykonywanych przez PZH, czyli Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Profesor Jan Ludwicki wykrył związek arsenu. Od razu jednak przyznał, że ta szkodliwa dla zdrowia substancja z pewnością pojawiła się tam przypadkiem, ponieważ podczas produkcji e-liquidu korzystano z zanieczyszczonych składników glikolu propylenowgeo czy gliceryny.

Co to oznacza dla zwykłych e-palaczy? Ano często po prostu to, że nawet ostrożność tu nie pomoże. Zanieczyszczone szkodliwymi związkami eliquidy można kupić wszędzie, ponieważ niestety nie ma żadnych badań, które nie dopuściłyby ich do sprzedaży. Jedyne co faktycznie można zrobić w tej sprawie, to zaufać wiarygodnym firmom produkującym e-liquidy, jakie na własnym polu prowadzą tego rodzaju badania. Niektóre też oferują klientom pewność pod postacią certyfikatów, którymi posługują się na zachodzie Europy. Należy przypomnieć, że w Polsce nie można atestować e-papierosów, bo jednak zawierają nikotynę (mimo że w śladowych ilościach). Jedynym rozwiązaniem w sprawie restrykcji dotyczących atestów jest zatwierdzanie e-liquidów nieposiadających w swym składzie nikotyny, a przecież takie są jak najbardziej dostępne i proponowane.

E-palacze ponownie więc są zostawieni samym sobie. Ci, którzy posiadają rentgen w oczach pozwalający zlustrować co dodatkowego i niepożądanego może się znajdować w e-liqudzie, są na wygranej pozycji. Reszta zaś, musi szukać innych rozwiązań, jak nie dać się oszukać, jeśli nie mają ochoty skosztować np. smaku uroczego arsenu.

Źródło: wp