Skrajna buta i arogancja Ministerstwa Zdrowia | Stary Chemik bloguje

Nie wiem dokładnie, co z tą kuriozalną odpowiedzią-nie-odpowiedzią zrobi autor. Osobiście uznałbym, że wysoki urzędnik ministerstwa traktuje mnie, mówiąc kolokwialnie, z buta. Bo tę odpowiedź można streścić: masz, naści, udław się. W tym kontekście zwrot „Z poważaniem”, zamykający odpowiedź MZ, można potraktować wyłącznie w kategoriach drwiny. Nie, Szanowny Panie Zastępco Dyrektora – taka odpowiedź nie pokazuje żadnego poważania. Jest ona całkowitym jego zaprzeczeniem. Pokazuje ona, jak odnosi się instytucja opłacana przez podatników do pojedynczego człowieka.
Zastanawiam się, jak długo jeszcze buta i arogancja urzędników, nawet tych najwyższego szczebla, będzie normą.

Więcej na Blogu Starego Chemika : TUTAJboardboard