Stary Chemik radzi: „Nie rozgrzewaj na sucho swoich grzałek”

Witam ponownie! Kiedyś natrafiłem bodajże na Facebooku na artykuł, na temat który mnie osobiście zaskoczył. Opisywał on aby nie rozgrzewać grzałek „na sucho”

Jak dobrze wiecie dzięki rozgrzewaniu testujemy nasz nowy build, ustawiamy go tak, by równo się rozgrzewał oraz przede wszystkim czyścimy go.

Niektórzy vaperzy mówią, by grzać nasze coile poniżej 30 wat. Natomiast Dr. Mirosław Dworniczak palacz analogów, który stał się vaperem radzi inaczej

Rozgrzewanie powoduje oksydowanie powłoki która się odrywa z grzałki (w postaci mikroskopijnych cząsteczek). Cząsteczki te są wystarczająco małe by powędrować wraz z chmurką prosto do płuc

coil-adjusted-1-tile

Cząsteczki te mogą wywoływać alergie, a w najgorszym wypadku mogą być toksyczne.

Choć rozgrzewanie powoduje więcej szkód, to i tak w porównaniu do zwykłych papierosów jest znikome.

Możecie w takim razie się zapytać to jak inaczej rozgrzewać grzałki

Radą, którą da Wam ten artykuł jest to, by stosować bezkontaktowe grzałki lub z odstępami. Pozwala to uniknąć powstawania hotspotów oraz są łatwiejsze w czyszczeniu.

Oczywiście możecie używać nowych grzałek ceramicznych, który zyskują na popularności. są znacznie bezpieczniejsze i nie musimy ich rozgrzewać przed włożeniem waty

Kolejną alternatywą jest zastosowanie parownika opisanego TUTAJ, w którym nie stosujemy żadnych drutów 😉

 

Smoking is dead, vaping is the future and the future is now!