STEAMPUNK MOD CLONE- wapowanie w klimatach Verne’a

W dzisiejszym poście chciałbym wam Drodzy fani e-palenia przedstawić moją opinię na temat mechanicznego moda marki Tesla. Muszę na wstępie przyznać, że z niecierpliwością czekałem na test tego produktu. Spodobał mi się już w pierwszym momencie gdy zobaczyłem go na zdjęciach zamieszczonych na stronie producenta. Ale jak wiemy „nie ocenia się książki po okładce” a moda po fotografii.

Może kilka słów wyjaśnień czym jest tajemniczy „steampunk”. Do niedawna termin ten mówił mi tyle, co słowo „żenidło”, czyli naprawdę niewiele. Wiedziony jednak dziennikarskim obowiązkiem, poszperałem pomiędzy mackami internetu i dowiedziałem się paru ciekawych rzeczy, którymi się z wami podzielę. Termin „steampunk” pochodzi z języka angielskiego. Angielskie „steam” to nasza para. Wyjaśnię, że chodzi tutaj o np. parę wodną a nie o parę majtek, którą w tym momencie macie na sobie (mam przynajmniej taką nadzieję). Nie wiem jak u was ale u mnie już samo tłumaczenie wzbudza skojarzenia z e-paleniem. Dla tych którzy ciągle myślą o bieliźnie kilka słów wyjaśnień. Steampunk to nurt stylistyczny we współczesnej kulturze, odmiana fantastyki naukowej nawiązująca do epoki wiktoriańskiej- ery rewolucji technicznej i maszyn parowych. Połączenie wizji rozwoju charakterystycznej dla tworów z gatunku science-fiction z historią XIX-tego wieku daje zaskakujące efekty. Wyobraź sobie świat w którym komputer zastąpiony zostaje tajemniczą maszyną różnicową napędzaną parą, ulubiona sukienka Twojej żony wiktoriańskim gorsetem a tradycyjna paczka papierosów… modem Steampunk Clone.

Po tym przydługawym wstępie, czas na konkrety czyli test samego urządzenia. Przed zakupem należy wybrać jeden z kilku kolorów. Możemy dokonać wyboru pomiędzy barwą złotą, stalową, miedzianą lub matową czernią. Mój wybór padł na kolor złoty. Mod zapakowany był w eleganckie, czarne pudełko z logiem firmy Tesla. Po krótkiej ocenie opakowania, wzorem popularnych youtube`rek wykonałem na nim „unboxing” czyli zostało ono tradycyjnie, po polsku otwarte. Pierwszy rzut oka na zawartość przyniósł pozytywne wrażenie. Mod prezentuje się świetnie. Nie wygląda tandetnie, jak to czasem bywa z produktami których design mocno oparty jest na jakiejś konkretnej stylistyce. Charakterystyczny dla steampunk`u motyw zębatek podkreślony lekko czarnym lakierem przykuwa wzrok. Urządzenie wydaje się dosyć ciężkie jak na swój niewielki rozmiar ale przez to sprawia wrażenie solidnego i niezawodnego.

Użytkowanie Steampunk Mode Clone jest bardzo przyjemne. Umieszczony w spodniej części przycisk chodzi lekko i nie zacina się. Rozkręcenie i skręcenie urządzenia nie przynosi żadnych problemów. Dodatkowo mod zaopatrzony został w funkcję zabezpieczającą przed przypadkowym włączeniem. Osobiście jestem jednym z tych e-palaczy dla których głównym bodźcem decydującym o zakupie urządzenia jest jego wygląd. Dlatego czytelników zainteresowanych danymi technicznymi urządzenia odsyłam do tabelki umieszczonej pod tekstem.

Z czystym sercem mogę polecić ten produkt zarówno osobom obracającym się w stylistyce steampunk`u jak i tym, którzy po prostu lubią dobrze wykonane i ładne przedmioty. Świetnie pasuje zarówno do gorsetu (sprawdzałem!), jak i do wyjściowego garnituru i złotych spinek przy mankietach. Dzięki eleganckiemu pudełku może być doskonałym prezentem.

Dane techniczne:

  • bateria: 18650
  • wymiary: 24 x 103 mm
  • materiał: miedź
  • waga: 179 g