Strefa bezdymna..

Śmieszna sprawa. Siedzę sobie w knajpie i spokojnie wapuję, nagle odwraca się do mnie jeden z gości i oznajmia, że mam to zgasić, bo tu nie wolno palić. Tłumaczę, że to epapieros a nie zwykły i że nie ma się czym martwić. To ten do mnie, że elektrycznego papierosa też nie wolno. No to ja, że jest zakaz palenia, a tego się nie pali. Odpowiedź gościa – to jest strefa bezdymna, więć epapierosy też odpadają. I tłumaczcie tu teraz, że epapieros nie dymi….