Elektroniczne papierosy są o wiele tańsze od papierosów tradycyjnych

Wystarczy sporządzić podstawową kalkulację, aby przekonać się, jak dużo zaoszczędzimy, przerzucając się na e-papierosy.

Przyjmijmy, że paczka tradycyjnych papierosów to koszt rzędu 13 złotych. Jeżeli palacz opróżnia jedną paczkę na dzień, oznacza to, że w ciągu miesiąca wyda około 360 złotych. Dość pokaźna suma. Użytkownicy elektronicznych papierosów ponoszą o wiele mniejsze koszta. Skompletowanie całego zestawu nie jest już takie drogie (od 100 złotych w górę), niemniej późniejsze wydatki rekompensują początkowy trud. Załóżmy, że w ciągu miesiąca zużyjemy trzy e-liquidy (cena jednego wkładu oscyluje w granicach 8-12 złotych). Nasze wydatki nie przekroczą zatem 40 złotych. E-Liquidy dostępne na rynku zawierają różną ilość nikotyny. Niektóre z nich są nawet beznikotynowe – idealne dla palacza, który zamierza lub rzucił już palenie. Jeden wkład wystarcza średnio na 300 zaciągnięć.

Tradycyjne cygaretki już w przedbiegach przegrywają z papierosami elektronicznymi. Cena jest argumentem bardzo często podawanym przez e-palaczy, niemniej nie jedynym i nie najważniejszym. Elektroniczny papieros zawiera zdecydowanie mniejszą ilość substancji smolistych, które są odpowiedzialne za większość stanów patologicznych organizmu. Palenie papierosów odbija się zarówno na zdrowiu palaczy, jak i osób przebywających w ich towarzystwie. Inwestycja w elektroniczne papierosy to przede wszystkim inwestycja w nasze zdrowie i życie. Jeżeli chcemy wyjść z nałogu małymi kroczkami, to koniecznie zainwestujmy w e-palenie.