TUGBOAT KIT – totalny kit.

Dziś chciałbym poruszyć temat zestawy TUGBOAT KIT ( klon dostępny w Polsce ).

Wielu z Was oczarował niesamowity dizajn tego boxa. Bardzo wiele osób zakupiło ten sprzęt i oponie o nim są podzielone. Miałem okazję zapoznać się bliżej z tym sprzętem i dziś przekażę wam swoje odczucia na temat zestawu.

tug1

Box jest wykonany ze stopu aluminium, który w przypadku klona nie jest wybitnie wytrzymały. Warstwa pokrycia, która przyciągnęła uwagę wielu odbiorców jest przyjemna w dotyku, ale dość szybko się ściera. Efekt ” pryskania pędzlem z farbą ” wygląda świetnie – to on właśnie skłonił mnie do zakupu.

tug2

W boxie znajdziemy :

– Głowicę z pinem automatycznym

– Koszyk na 2×18650 – łączenie równoległe

– Przycisk fire

– Klapka na magnesy neodymowe

– Mosfet, który w klonie ma bardzo specyficzne oznaczenie – osobiście nie mogłem doszukać się jego specyfikacji – jak podaje producent minimalny obsługiwany opór to 0.12 ohm – szkoda,że nigdzie nie zostaje podana informacja o możliwości trwałego uszkodzenia mosfetu przy zejściu poniżej wskazanej oporności.

Licząc z prawa Ohma :

Moc = Napięcie kwadrat / oporność -> Moc = (4.2)2 / 0.12 = 147W jest to maksymalna moc jaką osiągniemy na tym układzie. Czy to dużo jak na mechanika ? Nie moi drodzy .. boxy mechaniczne, które możemy sami wykonać bądź zakupić na forum w 90% budowane są na mosfetach IRLB3034, które przez bramkę mogą przepuścić maksymalnie 375W ( 0.05ohm – granica bezpieczeństwa ).

TUGSPL-2

Słów kilka o samym dripperze 

Wiele osób, które go zakupiło było zasmucona jego konstrukcją. 3 słupki – w tym 1 dodatki osadzony na okrągłym izolatorze, który z czasem się wyrabiał co powodowało obracanie się pinu dodatniego. Słupki wyglądają bardzo mizernie – posiadają stosunkowo małe otwory na montaż grzałek, ale największym minusem jest przelot powietrza. Dla osób, które lubią dużą chmurkę niestety przelot nie będzie satysfakcjonujący a to przez małe otwory powietrzne.

Każdy ma swoje gusta i guściki, każdy z was szuka sprzętu pod swoje własne upodobania. Czy wybrał bym ten zestaw ? Niestety, ale nie – biorąc pod uwagę,że cena zestawu bez akumulatorów wahała się między 220 a 250 zł – zestaw nie jest wart swojej ceny. Pragnę podkreślić,że cały artykuł był poświęcony klonowi, który zawsze różni od oryginału przede wszystkim materiałami użytymi do jego budowy.