UWELL RAFALE (+ Małe porównanie do Crowna)

Nowy atomizer od „Ułela” który designem nie odbiega zbyt wiele od starszego brata Crowna.

Zwiększyli baniak, z 4ml (Crown) do 5ml (Rafale). Zmienili też system TopFill, nie trzeba odkręcić czapki tanka, wystarczy obrócić gwizdek żeby otworzyć airflow.

Generalnie tank spuchł, z 22mm (Crown) zrobiło się 24mm (Rafale) co wedle mnie generalnie jest do bani, nie zgrywa się fajnie z boxiwami. Nie dość, że zmienili dobry system grzałek z Crowna (nie, nie wejdą :() to jeszcze w zestawie dorzucają 2 a nie 3… Dziady.

Dorzucają za to bazę RBA na grzałę pionową (jeśli chodzi o tanki, które mają grzały fabryczne nie robi mi to, jestem zbyt leniwy). Jeśli brać pod uwagę kwestię oddawania flejwora przez tanki, to jeśli masz Uwella (który moim zdaniem świetnie oddaje smak), nie masz potrzeby przesiadania się na Rafale, nie sięgnął poziomu. 

Generalizując, kup Crowna, będziesz zadowolony. 

Małe podsumowanie i wersja TL;DR

  • Zalety (+ małe porównania)
  • – Pojemność 5ml (4ml Crowna nie są złe, ale kto pogardzi dodatkowym 1ml?)
  • – Większy przepływ powietrza w stosunku do Crowna
  • – Nie przecieka (RIP Trippers coś mówił o przeciekaniu otworu do uzupełniania sosu gdy jest zamknięty, ale ja nie zanotowałem)
  • – Estetyka wykonania (Mimo małych zmian, jakoś bardziej mi się podoba)
  • – Generuje większe chmury niż Crown (Biorąc pod uwagę grzałki o zbliżonych parametrach)
  • Wady (+ małe porównania)
  • – Opuchlizna, kto do cholery robi tanki na 24mm? Chociaż, jeśli używasz X CUBE II to i tak nie robi Ci różnicy
  • – Ustnik nie do wyciągnięcia (Tank przychodzi z jakimś kondomem na ustniku… Goddamn)
  • – Nowy system uzupełniania liquidu (Do mnie nie trafia, Uwell miał fajny, tutaj czasem przy szybszym podlewaniu sobie „zabombluje” i trochę rzygnie)
  • – Lubi się nagrzać
  • – RBA… (Leeeeeenistwo)

 Ogólna ocena: Kup Crowna.