Wick’n’Vape COTTON BACON v2

Bawełna organiczna, porcjowana w paski……

Teoretycznie nic nowego, chociaż biorąc pod uwagę deklaracje producenta że ich transport jest czysty jak dupa niemowlaka (ale nie taka po świeżej rozwolnieniówce) i w ogóle wow i tatarata.

SPRAWDŹMY TO!

Generalnie, bawełna fajnie się porcjuje, te kłaki, włokienka czy jak to tam zwał elegancko się rozczepiają, a dzięki temu że jest to w miarę ogarnięte w jakieś pasy, to nie ma tak że nam te kudły odstają w każdą stronę jak fryzura typowej blondi po grubym melanżu z żołnierzami ortalionu.

Bawełna ma dobrą chłonność, podobną do tej reklamowanej w spotach Always (he, he, he)

Po upchnięciu wszystkiego w kiblu mojego RDA, zakropleniu przychodzi czas na sąd ostateczny. Szczerze, ta bawełna naprawdę jest świetna, nie ma żadnych obcych posmaków, fajnie się układa i porcjuje.

Bawełna sygnowana tym, że jest produkowana w USA, dla niektórych to ma znaczenie, co nie?