Skoro Caliburn G3 tak dobrze się sprawdza, Uwell postanowił nie naprawiać czegoś, co nie jest zepsute – tylko dołożyć kilka usprawnień. Tak powstał Caliburn G3S: ten sam duch prostoty, ale z większą baterią, małym ekranem i odrobiną regulacji dla tych, którzy chcą mieć więcej kontroli.
Kluczowe dane techniczne
- Bateria: 950 mAh, ładowanie USB-C
- Mały wyświetlacz OLED pokazujący moc i poziom baterii
- Regulacja mocy w zakresie dopasowanym do grzałki
- Pojemność poda: 2 ml (TPD)
- Grzałki ProFocus – warianty MTL i luźniejszy RDL
Zalety
- Większa bateria niż w G3 – dłużej starcza na jednym ładowaniu
- Ekran ułatwia kontrolę nad ustawieniami
- Dwa style zaciągu do wyboru dzięki różnym grzałkom
- Nadal bardzo kompaktowy jak na model z ekranem
Dla kogo?
Dla osób, które przymierzały się do G3, ale chcą trochę więcej personalizacji – odrobinę mocy do regulacji i podgląd stanu baterii bez zgadywania.
Nasze podsumowanie
Niewielki krok naprzód względem G3, ale wyczuwalny w codziennym użytkowaniu – szczególnie jeśli nie lubicie niespodzianek w postaci nagle rozładowanej baterii.